OAO2OD
kwiatek13 - komentarze |
Tak. Zastanowiłam się nad tym, jaka jestem naprawdę. Doszłam do kilku interesujących wniosków. Poza tym... Muzyka. Znów Muzyka! Hmm, wydaje mi się, że źle zaczęłam. Zaczęłam od środka, od końca może... a jeśli jednak to właściwy wstęp - nic nie stoi na przeszkodzie by go zmienić! Prawda? Bajki pisane, bajki opowiadane. Ludzkim życiem rządzi stek bzdur i cała masa priorytetów wyssanych z palca. Czemu niby mielibyśmy być DOBRZY? Kto wie - za to ktoś wtrąci nas do piekielnych czeluści, nie zaś pobłogosławi. Wybory to jedna z najtrudniejszych umiejętności. I wie to każdy inteligentny człowiek, choć często zapomina o sposobie zastosowania. Cofnijmy się o krok... Owe priorytety. Jakie są? Co jest absolutnie najważniejsze i niepowtarzalne? Dla hippisów na przykład? Miłość, pokój. Brak wojen - brak rozrywki. Czy wszyscy żołnierze traktują wojnę jak plac zabaw?! Nie. Jednak nie! Nigdy nie miałam okazji - i Uniwersum broń! - nie doświadczyłam żadnej z bitw opisanych w podręcznikach do historii. Przyznaje się do tego. Zgrzeszyłam oskarżając?.. Idiotyczne pobudki, które kierują istnieniem są dla mnie równie niedorzeczne, jak, jak... Choćby ziemniaki! Tak! Właśnie ziemniaki! Nie cierpię zasad, człowiek jest panem własnego Ja i nic ani nikt nie powinno/powinien ingerować w nasze czyny, w nasze decyzje... Skoro jesteśmy obdarzeni wolną wolą... czemu religia (co za tym idzie - Wszechmocny) potępia nasze na wskroś ZŁE czyny? Jeśli chciał idealnego świata - mógł nas wszystkich stworzyć jako perfekcyjnie ułożone puzzle, niemające skazy... Tyle, że jeśli On gdzieś tam jest… w eterze, że tak to ujmę... ma nas głęboko gdzieś. Nie podważam tu niczyjej wiary - nie mam takiego zamiaru! Bóg to musi być inteligentny facet z armią (czyt. religią) za plecami. Potrafi ich wykorzystać - swoje owieczki. Co także nie jest ZŁE. Samo założenie chrześcijaństwa na przykład jest godne pochwały - miłuj bliźniego swego i inne pierdoły... Niby nic - a cieszy. Teraz dodajmy do tego Kościół - jako instytucje. I niestety - nic DOBREGO z tego wyniknąć nie może... Nie sposób pojąć jak bardzo odbiegliśmy od podstaw naszej wiary. Ach. Wyrzuciłam to z siebie za jednym tchem. Mogłam dłużej. Mogłam namiętniej. Lecz nie starcza mi chęci i czasu - tym razem musicie mi wybaczyć tę niedyspozycje. Humor mam dziś całkiem ciekawy - ot - do tańca i do różańca, jak się to mówi/piszę... Jedyne, co mi dokucza, to zimno. Zostawiłam na noc otwarte okno i teraz w pokoju panuje chłód... aż dreszcze po plecach przechodzą. Chciałabym mieć tę potworną możliwość bycia wszędzie... bycia wszystkim. W każdej z możliwych cech i uosobień. Czy to jakieś kolejne, moje zboczenie? Nie tym razem. To coś poważniejszego. Brak mi perspektyw i brak mi założenia o dobrej samoocenie. Zawsze wyskakiwałam z jakimś nieskromnym komentarzem względem mojej osoby - teraz jest z tym trudniej. Poznałam gorzki smak porażki i wiem już, że nie tylko mi wszystko się udaje. Cieszę się, że dane mi było zobaczyć, jakie konsekwencje niesie za sobą zapędzanie się w marzenia. Wielu mówiło by przestać - póki jest jeszcze na to czas... Jednak ja, co raz bardziej wpadałam w pułapkę własnego człowieczeństwa. Jestem słaba, słabsza niż kiedykolwiek wcześniej... Czy to mnie skreśla? Odpowiedź wybierzcie sami. I co? Załamałam się? Poddałam? Ha! To by było przyznanie się do błędu! A ja błędów nie popełniam... To tylko moja życiowa strategia... zdarza się jej szwankować. Ostatnia stała rzecz, rozbrzmiewająca kolejnymi dźwiękami w mojej głowie to Muzyka. Amen. On, ten mój idealny mężczyzna. Ma jakieś 1, 76 wzrostu, zielone oczy i ciemno brązowe włosy opadające na twarz. Czy wymagam zbyt wiele? Tak. Do tego dochodzą TE usta. Właśnie takie, jakie roją się w mojej wyobraźni... Serce i dusza krwawi, nie mogąc zaznać tak idealnego piękna. Oczy chciałyby się, choć przez 10... Nie, Ewo... Nie bądź zuchwała!... przez 3 sekundy nacieszyć takim bogactwem! I ten nos. Dokładnie taki, jakim powinien być. Jestem kompletnie zatracona. Czym ja się różnie od rozwrzeszczanych nastolatek, ganiających za swymi idolami? Może poziomem, na którym przebywają moje... mające nikłą szanse na spełnienie... marzenia. Łza się w oku kręci. W tych cudownie zielonym spojrzeniu widzę jednak coś jeszcze... czysty geniusz i talent. To jest właśnie uosobienie mojej Muzyki. Kiedy tylko na Niego spojrzę - mogę zginąć... tu i teraz, nawet! Niepokoi mnie ten niezrównoważony stan. To niebezpieczne - tak silne uzależnienie. Obym sobie z tym poradziła. Inaczej... mogę nie przetrwać! ... I ponownie - wyrzuciłam z siebie ową gorycz. Brak mi słów. Zabieram się za układanie następnego, bezsensownego zdania. I tak nic tu nigdy nie będzie takie... jakim chciałabym by się stało. Przepełnia mnie smutna świadomość przegranej. ALE. Mówi się: TRUDNO! Co tak naprawdę straciłam?! Okazję do zaznania szczęścia?! Phi! Wierzę, że ktoś... Gdzieś tam na górze... na dole... a może po prostu we Wszechświecie (czyt. wszędzie)... mnie kocha i da mi jeszcze okazje by doświadczyć katharsis. Mam nadzieje, że potrzymacie za mnie kciuki. Nawet kiedyś... kiedy już nie będzie tego bloga i moich zapisków. Kto wie? Na pewno nie w najbliższej przyszłości. Dziękuję wam pięknie za komentarze (i te ostatnie i z góry za obecne) i pozdrawiam - najserdeczniej jak potrafię! - Kwiat ![]() Ps. Czy On mi kogoś nie przypomina?... |
|
Tak napisali inni: |
27.08.2006 :: 15:39 :: as90.internetdsl.tpnet.pl Super bloog! Lubie czytać o ulubionym zespole i gitarzyście! Super notki! Jestem stałym czytelnikiem twojego blooga,nic dodać nic ująć, oby tak dalej! Pozdrowienia! |
18.08.2006 :: 00:54 :: ckg139.neoplus.adsl.tpnet.pl kwiatek13 Olga - podaj adres.Ktosiulka - Co prawda to prawda. Ostatnio zaczęłam do tego podchodzić z wyraźną rezerwą co wyszło mi na zdrowie ;) ... |
17.08.2006 :: 12:28 :: abbk128.neoplus.adsl.tpnet.pl lepsze zbyt wymagajace marzenia, niz zadne... |
16.08.2006 :: 18:51 :: cln250.neoplus.adsl.tpnet.pl Olga super blog-szkoda,że nie odwiedzasz mojego |
11.08.2006 :: 22:16 :: ckn31.neoplus.adsl.tpnet.pl kwiatek13 A bardzo dziękuję. Mnie cieszy, że ktoś nowy się tu zjawił i w dodatku pochwala moje małe... niewinne, *zboczenia*... cóż ;) Taka już jestem. Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam! :) |
11.08.2006 :: 18:50 :: djp197.neoplus.adsl.tpnet.pl ramparts przypadkiem natrafiłem na Twój blog i muszę przyznać,że jestem pozytywnie zaskoczony tym,że ktoś interesuje się tym co Fru robi po za RHCP...Jest Duch w Narodzie![]() ![]() |
11.08.2006 :: 15:37 :: ckh213.neoplus.adsl.tpnet.pl kwiatek13 Owszem, zauważyłam. I bardzo mi taki układ odpowiada... ;) |
11.08.2006 :: 11:33 :: ckr237.neoplus.adsl.tpnet.pl aneta nie tylko ty masz humor![]() ![]() |
11.08.2006 :: 11:06 :: clx252.neoplus.adsl.tpnet.pl kwiatek13 Cieszę się, cieszę się ze wszystkiego! :DDarklight - najlepszego w dniu urodzin! Niech ci gwiazdka pomyślności nigdy nie zagaśnie! :D I jeszcze Aneto - chyba mnie nie będzie bo w weekend trzeba pieniądzę zarobić i być w miarę wypoczętą... A co do opowiadań - lecęęę czytać!!! :) Ha! Jaki ja mam humor! xD |
10.08.2006 :: 16:42 :: clh196.neoplus.adsl.tpnet.pl aneta zostawiłam Ci małą niespodzianke na gronie w postaci dopisanych opowiadań![]() |
10.08.2006 :: 14:49 :: clh196.neoplus.adsl.tpnet.pl aneta Kwiatku czy jutro rano też będziesz w necie? mnie więcej tej samej porze co dziś![]() ![]() ![]() |
10.08.2006 :: 10:35 :: staticline690.toya.net.pl cichi jak cicho... ja mam dzisiaj urodzinki ![]() ![]() ![]() ![]() |
10.08.2006 :: 05:50 :: cjx206.neoplus.adsl.tpnet.pl kwiatek13 Ale cicho! Poodpisywałam wreszcie! :D |
10.08.2006 :: 05:43 :: cjz10.neoplus.adsl.tpnet.pl aneta wiem, wiem...![]() ![]() |
09.08.2006 :: 21:53 :: cld28.neoplus.adsl.tpnet.pl kwiatek13 Obecnie nie mam czasz... Przykro mi. |
09.08.2006 :: 19:43 :: ckv119.neoplus.adsl.tpnet.pl aneta i dostaniesz! zanidbujesz kult! |
09.08.2006 :: 14:28 :: cmj197.neoplus.adsl.tpnet.pl aneta No wiesz co! Jasne, że masz! |
09.08.2006 :: 13:32 :: clj249.neoplus.adsl.tpnet.pl kwiatek13 Bardzo mi miło. Dobrze wiedzieć, że mam kilku stałych czytelników - na nich zależy mi bardziej niż na samych komentarzach. Dziękuję Wam. |
08.08.2006 :: 23:56 :: bzr74.internetdsl.tpnet.pl kornik chyba zaczynam przypuszczać dlaczego tak uwielbiam czytać twojego bloga- poprostu, gdybym ja prowadziła bloga(a nie zamierzam) i gdybym miała troche talentu(a nie mam), to mój blog by wyglądał jak twój. nie chodzi mi o odgapianie, tylko o to, że mam podobodne do ciebie, hmmm, przemyślenia? zainteresowania? sama nie wiem jak to określić:) no, w każdym razie, mam nadzieje że będę mogła jeszcze długo czytać twojego bloga (mimo że nie zawsze komentuję, bo w zasadzie nie mam co pisać, to czytam każdą notkę) |
08.08.2006 :: 20:52 :: ckf48.neoplus.adsl.tpnet.pl aneta Wierzysz, wierzysz! Spróbowałabyć nie wierzyć![]() |
08.08.2006 :: 15:07 :: cma40.neoplus.adsl.tpnet.pl kwiatek13 Szansę na poznanie - a dla mnie to by było najpiękniejsze.Morgana! Dziękuję za wyczerpujący komentarz! I wierzę, że marzenia się spełniają. Może nie całkiem... ale jednak! |
08.08.2006 :: 13:59 :: clm149.neoplus.adsl.tpnet.pl aneta Cóż... Z Ewo z Antkiem jest Troszkę gorzej... jest starszy ode mnie o prawie 30 lat![]() ![]() |
08.08.2006 :: 13:01 :: bsy49.neoplus.adsl.tpnet.pl Morgana Każdy jest kowalem swojego losu.Każdy wybiera swoją drogę.Każdy jest wolnym człowiekiem.Bóg jakby był taki mądry,to już dawno by nam wszystkim poszczescił. Bóg gdyby się rozzłościł,już dawno puścił by na mnie pioruna xD Każdy ma swój ideał.Robi się ślepy,nie widzi wad.Cały świat robi się lepszy,ważniejszy.Nie ważne,jaka jest ta miłość.Nieodwzajemniona trwa najdłużej... Polska-Kalifornia Życie normalne-Sława wiek... Nie odbierać nikomu marzeń.Ale nie można się w nich zatracać. Nawet dla miłośći,choć brzmi to okropnie. Kocham Antka,ale wiem,że to nie ma szans. Znajdziesz miłość,zapomnisz.To będzie ten drugi jedyny. I pamiętaj-co Cię nie zabije,to Cię wzmocni.Takie uzależnienie.Miłość działa jak narkotyk. Ale...Świat naprawdę jest wielki.Może jednak?Marzenia są do spełnienia.Pamiętasz,znasz, piosenkę 'Quelqu'un m'a dit' Carly Bruni?Trzeba się kierować jej słowami xD Ja wierzę...Może nie będzie to ON .Ale szczęście.Albo jednak.Life is brutal an full of zasadzkas and somethimes kopas w dupas.ALe tak złe nie jest.Poczekamy,zobaczymy .Pozdrawiam |
08.08.2006 :: 12:49 :: clm149.neoplus.adsl.tpnet.pl aneta powiem raz jeszcze: fortuna sie kołęm toczy, a ty jak sie zbierzesz do kupy to potrawisz wiele zdziałać...! Kto wie może nawet kiedyś Frusciante Ci powie: Tak!*Bo wszytsko się może zdarzy, gdy głowa pełna marzeń* Lub jak kto woli: *Bo wszystko siemoże zdarzyć, gdy serce pełne wiary.* Buziaki :* Jeszcze tu wrócę! |
08.08.2006 :: 12:46 :: clm149.neoplus.adsl.tpnet.pl aneta Wiesz postaram sie to wykrakać - chciałbym tańczyć na Twoim weselu, Twoim i Fru ;p |
08.08.2006 :: 12:44 :: clm149.neoplus.adsl.tpnet.pl aneta Wiesz, każdy człowiek w pewnej chwili stwierdza, że jest słaby, ale jeśli ma siłę siepodnieść, stanąć na proste nogi i zrobić kolejny krok w przód... to świadczy o jego sie, a Ty ją Ewciu masz!!! |
08.08.2006 :: 12:43 :: cli49.neoplus.adsl.tpnet.pl Takie historie udowadniają, że wszystko jest możliwe. Wszystko się może zdarzyć... :) |
08.08.2006 :: 12:41 :: clm149.neoplus.adsl.tpnet.pl aneta Cóż... co do Kościoła to ja się może nie wypowiem... A jako ciekawostkę dodam, że keidyś było podobno takie zamieszanie, że kobieta została papieżem (katolickim!!!!) i dowiedzieli się dopiero jak zaszła w ciążę i brzuch jej urósł![]() |
08.08.2006 :: 12:35 :: clm149.neoplus.adsl.tpnet.pl aneta podoba mi się fragment o tym, że każdy jest panem własnego losu! brawo!![]() |
08.08.2006 :: 12:35 :: clm149.neoplus.adsl.tpnet.pl aneta Muzyką się nie przejmuj! Nie tylko ty na to cierpisz![]() |
08.08.2006 :: 12:33 :: clm149.neoplus.adsl.tpnet.pl aneta To jak juzzaklepałam miejscówę idę czytać![]() |
08.08.2006 :: 12:33 :: clm149.neoplus.adsl.tpnet.pl aneta Pierwsza! |
Talk.pl :: Wróć |